Czy rekrutacja pokolenia Z różni się od tej, jaką stosowaliśmy wcześniej? Jakie metody rekrutacji się sprawdzają, gdy poszukujemy pracowników z pokolenia Z? Jak skutecznie rekrutować pokolenie Z?

Pokolenie Z to pokolenie, które wychowuje się w zupełnie innych warunkach, niż wcześniejsze. Nie znają świata bez pełnego dostępu do cyfryzacji. Internet to dla nich codzienność, komputerami i telefonami posługują się bez żadnych przeszkód. Co więc zrobić, aby dopasować metody rekrutacji do tego pokolenia?

Ważne jest na pewno zadbanie o dobrą komunikację. Widoczność firmy i ofert pracy w internecie jest tutaj kluczowa. Z pewnością rekrutacja w oparciu o wszelkie media społecznościowe, ogłoszenia w internecie jest kluczowym elementem procesu. Strona firmowa z informacjami o aktualnych wakatach, posty na grupach na facebooku, Instagram – to miejsca, gdzie na co dzień „przebywają” młode osoby. Wszelkie metody, które dawniej przyciągały kandydatów (ogłoszenia w prasie, ulotki) są już obecnie prawie bezużyteczne. Jeśli informacje o wakatach w firmie nie są widoczne w internecie – osoby z młodego pokolenia raczej nie dotrą do oferty.

Co jest jeszcze istotne w rekrutacji pokolenia Z? Oferta powinna dokładnie przedstawiać zarówno stanowisko, które mamy do zaproponowania, jak i informacje o tym, na co kandydat może liczyć podejmując u nas pracę. Jeśli nie ma tego jasno opisanego w ofercie – na pewno będzie to jedno z pierwszych pytań, jakie zada to pokolenie w trakcie rozmowy z rekruterem.

Na co jeszcze zwrócić uwagę? Na pewno na sprawną komunikacja. Osoby z pokolenia Z chcą być na bieżąco informowane o statucie projektu rekrutacyjnego. Ważne jest dla nich, aby przebiegał on dynamicznie i aby decyzje były podejmowane w miarę szybko. Zbyt przeciągający się w czasie proces lub rekruter, który nie dba o właściwą komunikację może ich zniechęcić do dalszego udziału w rekrutacji.

Sam proces rekrutacji także powinien być dopasowany do młodego pokolenia. Możliwość szybkiego aplikowania online to tylko początek. Rozmowa kwalifikacyjna powinna być bardziej partnerska, niż „testująca”. Minęły już czasy rozmów prowadzonych z pozycji siły. Teraz rozmowa powinna być traktowana jako etap „motywowania” kandydata do tego, by chciał pracować w naszej firmie. I tego też oczekuje pokolenie Z.